Odmowa Zarządu Okręgu PZW Leszno

Zarząd Okręgu PZW Leszno w odpowiedzi na wcześniejsze pismo z dnia 6 marca 2013r. – odmówił zgody na przejście Koła PZW Gostyń do Okręgu PZW Poznań.

odmowa

This entry was posted in aktualności and tagged , . Bookmark the permalink.

12 Responses to Odmowa Zarządu Okręgu PZW Leszno

  1. qui says:

    jedrek – proponuję najpierw zbadać temat a dopiero później komentować.
    Osiedle Górna – czyli Sekcja Kormoran – dzierżawi staw z własnych składek, które pozwalają na pokrycie kosztów.

  2. jedrek says:

    Pozdrawiam i pytam czy staw przy ulicy wrocławskiej jest dla Osiedla Górna i można opłacić składkę i korzystać z tego obiektu ? pisze bo slyszalem ze trzeba nalezec i miec oplacone skladki w pzw to byloby ciekawe po co nastepni do brania pieniedzy

  3. rys0 says:

    do batona.Jak zauważyłeś całe koło Gostyń chciało odejść od okręgu leszczyńskiego i stworzenia jednego okręgu większego.Za długo przedstawiciele okręgu leszczyńskiego myśleli tylko o części wędkarzy nie przedstawiając perspektyw wędkarstwa dużych kół jak Gostyń Kościan czy Borek.Po odejściu koła Borek pod okręg poznański zauważono odchodzenie członków koła Gostyń do koła Borek oraz koła Dolsk.Czym można zatrzymać danych wędkarzy,gdy okręg leszczyński nie dawał za płacone składki prawie nic a jeszcze obcinał o 5% składkę wracającą do koła na jej działanie.Składki płacone przez koło były wykorzystywane na zarybianie wód w których wędkarz z tego koła prawie wcale nie wędkowali .Płacili dodatkowe opłaty na wody na które jeździli,gdyż zarząd okręgu leszczyńskiego nie potrafił dogadać się z innymi okręgami.Koło Gostyń jak i koło Kościan stwierdziło że dalsze takie działanie okręgu leszczyńskiego jest na nie korzyść tych kół i złożyły wniosek o odejście z okręgu leszczyńskiego lub powiększenie okręgu przez połączenie z innymi okręgami.Miało by to dać jeden duży okręg w Wielkopolsce jak było kiedyś.
    Jakie korzyści:
    1.Zmniejszona ilość ludzi (prezesów,księgowych,ludzi do zarządu)koszty utrzymania tych ludzi.Przykład z Leszna 1/2 etatu płaca około 3000zł.
    2.Większy obszar wód dla wędkarzy.Opłaty w bez podziału na okręgi.(koszty)
    3.Możliwość otrzymania opieki nad wodami dla kół które tych wód nie posiadają.(lepsze zabezpieczenie tych wód przed kłusownictwem,odpowiednie gospodarowanie na tych wodach,zarybianie,dopilnowanie czystości.Przykład zalew w Jeżewie )
    4.Odpowiednie wykorzystanie w powiększonym okręgu ośrodków zarybieniowych,
    5.Mając odpowiednich delegatów z kół można ukierunkować działanie zarządu w celu polepszenia warunków wędkarstwa.
    6.Powiększony okręg daje możliwość zabezpieczenia się przed stratą już posiadanych wód,oraz powiększenia go jeżeli będzie taka możliwość.(większe środki pieniężne.)
    7.Większa ilość delegatów na zjeździe głównym,co daje możliwość ukierunkowanie działania zarządu PZW.
    To tylko niektóre korzyści z powiększenia okręgu.Z mojej strony ja to tak widzę gdyż wędkuję już przeszło 40 lat i najlepiej było jak okręg był duży ,chociaż dużo wód należało wtedy do PGR ryb.Dało to możliwość negocjacji z PGR ryb w sprawie udostępniania wód i wysokości składki. Pozdrowienia i spotkania w powiększonym okręgu .Wszystko dla dobra wędkarstwa.

  4. baton says:

    rys
    Chyba sobie kpisz…
    Nie masz wiedzy na temat zarybień Okręgów ani Poznańskiego ani Leszczyńskiego… Nie łudź się! Nie masz.
    Karp w Okręgu Leszczyńskim stanowi spory procent, ale są też węgorze, liny, karasie, płocie, sandacze szczupaki. W kilogramach Leszno bije na łeb Poznań… I w najbliższych latach zobaczysz że ta dysproporcja się będzie tylko zwiększać. Duży Okręg ma duże potrzeby. A przy okazji wydawania na lewo i prawo pieniędzy, nie łatwo im będzie utrzymać owy obwód rybacki..
    Zarybienia okręgu Poznańskiego są na wodach typu Osieczna, Wojnowice, Dębieć – Jezierzyce tak śmieszne że aż nie poważne… Może u Was jest lepiej – mam nadzieję (choć w sumie to nie… może otworzycie oczy)
    Ichtiolog Leszczyńskiego okręgu to Pan Łakomy.
    W/w przez Ciebie ryby możesz złowić w Ziemnicach, Krzycku równie ładne, szczupaki chyba największe…
    Prawda leży po środku i jeden i drugi Okręg nie jest bez win. Leszno za brak jaj! Oddali sporo okręgowi Poznańskiemu za psie pieniądze… Ba, były już Prezes trzymał w tyłku poznania całą rękę… Myśląc że będzie lepiej i w konsekwencji Poznań z tego korzysta – jest agresorem ( bo tak trzeba nazwać ich politykę wobec Leszna) Chce przejęcia majątku w tym sporej Kasy. A czy My będziemy mieli lepiej??? Nie widzę przesłanek ku temu, ale też nie mogę wykluczyć że się mylę w tej kwestii. Jedynie Prezes Poznania poddaje w wątpliwość – Jeden silny Okręg. Dla niego to biznes, nie gospodarka rybacka i dobro wędkarzy. Dał to jasno do zrozumienia i swoimi wystąpieniami, jaki i polityką wobec Leszna, oraz innych Okręgów. Poznań nie podpisał z nikim opcji zerowej…
    Ale powtarzam Ja się nie dziwię że Wy – wędkarze Gostynia chcecie przejść do Poznania, Leszno na 90% nie będzie w stanie zapewnić Wam łowiska blisko Was. (No chyba że za kilka sezonów będzie wybudowany ten nowy zbiornik, wtedy może przetargiem uda się go zdobyć. I do tego bym dążył.)
    Nie mniej jednak nie jest to powód aby połączyć okręgi, aby koło oddać pod okręg Poznański!
    Ja mam ich głęboko w poważaniu.
    Wolę aby Leszno miało podpisane porozumienia z Dolnym Śląskiem i Legnicą, a jeśli za normalną kasę idzie dogadać się z Poznaniem to jeszcze lepiej:) Wtedy miód malina.
    Ale nie może być tak aby Poznań żądał 650 000zł za porozumienie… To tak jak by każdy miał zapłacić wody nizinne Poznania… A uwierz że nie każdy płaci.
    Raz że nie stać, raz że te wody nie są jakieś super i dla nie jednego są zbyt daleko.
    Wyliczenia Pana z Gostynia zamieszczone na stronie Norberta też uważam za bezpodstawne… Podniecać się że za kwotę 400 000zł mieliśmy ledwo 300 członków więcej są wręcz anty porozumieniu… Lepiej tym członkom opłacić całe wody i Poznania i Leszna:) Wyjdzie setki tysięcy taniej…
    Co do Arki – racja kasa popłynęła, ale w jakim celu Okręg ulokował pieniądze?
    Aby zarobić – wyszło jak zawsze… A co zrobił Poznań przed Mistrzostwami Polski, dał zarobić rodzinie- płacąc dziesiątki tysięcy złotych aby wykosić już wykoszoną wartę… Świadomie wyciąga pieniądze z kasy okręgu – biznes.
    Oznakowania jakieś – również dziesiątki tysięcy złotych.
    Laptopy, po roku czasu kupowali naście nowych – bo przecież się zużyły… A gdzie poszły te zużyte…?
    To są informacje od wędkarzy Poznańskich, którym paradoksalnie nie żyje się dobrze w ich okręgu… Chcieli zmiany, prokuratura się zainteresowała, ale tam jest BETON, ten Nasz to ledwo Tynk:)
    A My mamy się z nim łączyć – tworząc jeden silny okręg…
    Pod ich wodzą… Bo nie łudź się że będzie inaczej… Delegatów można mieć, ale będą to statyści…
    Poznań nie może udygać wód byłego PGR, bo Poznaniacy szumnie nie ruszyli na te wody z tego samego powodu co Wy – za daleko aby d…pe ruszyć.
    Oni muszą więc pozyskać wędkarzy z Leszna, aby przeżyć, inaczej kaplica.
    A My chętnie przyjmiemy taką ilość wód, wtedy i Wy byli byście zadowoleni:) A przy lepszych rządach to właśnie będzie kraina miodem płynąca…:) Z poznaniem będziemy tylko karmą i niewolnikami…

  5. hi says:

    Co do zabieranych ilości ryb.
    Kiedy widzieliście ostatnio straż rybacką?
    Np. w Cichowie? Ja osobiście jeszcze nie byłem tam kontrolowany!

  6. rys0 says:

    do batona.Ten zarząd i ten okręg nie dojdzie z takim podejściem do niczego.Takie podejście nam wędkarzom ani teraz ani w późniejszym czasie nic nie da .Zasada tego zarządu w tym okręgu jest jedna kupić za część naszych pieniędzy ryby ,wpuścić do wód które posiadają ,niech mięsiarze mają co łapać.Zauważ co na zebraniach w kole podawali czym zarybiane są wody po opieką tych kół? Najlepiej karp i to odrazu do konsumpcji.Czy te wody tego potrzebują ,czy sprawdzono czy ten rodzaj ryb tam będzie dobrze się rozwijał ,czy inny gatunek nie był by odpowiedni. Wpuszcza się co się da i ilością nieodpowiednią do wielkości wody pod względem gatunków ryb .Nikt tego nie kontroluje i nie bada (selekcyjne odłowy) bo to kosztuje. Jeżeli mówimy o braku dużych ryb miejmy do siebie pretensje,.Ja brałem dwie lub trzy ryby do konsumpcji inni ile udało się złowić w danym dniu nie patrząc nawet na wielkość.Kiedy ta ryba może dorosnąć do odpowiednich rozmiarów.Jeżeli mówimy o odpowiedniej gospodarce na wodach okręgu poznańskiego,przyjrzy się zalewowi w Jeżewie.Dobra opieka koła i w miarę odpowiednie zarybianie gatunkami ryb.Jeżeli chodzi o wielkości ryb medalowych (jak karaś złoty,karp,szczupak,lin,płoć,okoń,leszcz,sandacz, amur) to wymieniam ci wody w których możesz je przy odpowiednim przygotowaniu złapać i to w większej ilości : Cichowo, Mełpin ,Dolsk ,zalew w Jeżewie,Zbęchy.Trzeba tylko znać miejsca w których w danym okresie ryba żeruje.Okazy jakie tam złapiesz na pewno cię zaskoczą.Dążmy do połączenia się okręgu leszczyńskiego i okręgu poznańskiego w jeden większy okręg.Dla kół to niema znaczenia ale dla odpowiedniej gospodarki na tych wodach to już tak.Pamiętajmy że ludzi do nowego zarządu będą wybierali przedstawiciele wszystkich kół.Jakich wtedy wybierzemy taka będzie gospodarka na tych wodach.Mogą to być ludzie i z okręgu leszczyńskiego jak i poznańskiego.Wszystko zależy czym umotywuje się ich wybór. Życzę medalowych ryb na wodach połączonych okręgów.

  7. baton says:

    P.S
    O jakiej ichtiologii myślisz…? Ichtiolog Poznania podpisuje to co mu dają do podpisania… Jak by było inaczej w wodach miał byś populację dużych leszczy, płoci, karasia, lina, itp…
    Na Pgr króluje karp i błędy przeszłości, typu tołpyga, amur, sum.
    Leszcza w okolicach 2-3 kg nie widziałem b. dawno… Płocie po 30cm to mega rarytas… Na śląsku są łowiska gdzie łowi się codziennie po kilka egzemplarzy 4-5kg leszczy, płocie 30-40cm w ilościach dla Nas niespotykanych. Są inne ryby, u Nas drobnica i Karp, czasem karaś.

  8. baton says:

    Witam
    Rys, masz rację:)
    I dlatego właśnie tylko Okręg Leszno:)
    Wody PGR już do nas nie wrócą…
    Chyba że Poznań nie da sobie rady… Na razie daje, bo płacimy, bo sieciują, itp…
    Zarybień nie ma! I chyba w bajki wierzysz że będzie lepiej…
    Więc płacąc pieniądze do Poznania tylko dajesz nadzieję że przeżyją… Mają dzierżawy do zapłaty, ośrodek zarybieniowy więc zakładając że Nasz okręg ogarnie wody typu Rydzyna, stawy w Rawiczu, może inne jeszcze nie znane przez mnie. Zdobędzie w ten czas więcej zaufania u wędkarzy. A z nowymi latami urośnie w siłę co w konsekwencji powinno dać wymierne profity Nam wędkarzom. A w między czasie może i Poznań będzie właśnie z Nami się liczył:) – Wersja Optymistyczna:)
    Bądź co bądź rozumiem że w Waszym terenie Leszno nie specjalnie ma się czym chwalić. Więc dla Was rozwiązaniem jest płacić i płakać lub ruszyć w inne tereny wędkarskie. Albo przenieść się do kół z okręgu Poznańskiego… Koła Okręg Leszczyński nie powinien oddawać nigdzie, wędkarze mogą Sami na własne życzenie przejść! Po za tym za czasów PGR opłaty były 2 krotnie większe! Nie pamiętacie już? Ryb było więcej:) Więc co z tego wynika? Poznań bez skrupułów grabi, a nie prowadzi gospodarkę…
    P.S odznaczenia zawsze są dla „wybranych” nie dla normalnych wędkarzy… Ale to Wasi prezesi, itp je dostawali. Teraz walczą z Okręgiem… Jak chorągiewka na wietrze zmieniając zdanie… A to dla mnie żenada!
    Po za tym, następnym błędem było trzymanie HONOROWEGO Prezesa Okręgu! Ten facet żyje w innym świecie… Będą teraz zmiany i uważam że tylko na lepiej. Bo faktycznie gorzej już być nie mogło… (tylko rozpad okręgu, byłby gorszy) Zmiana Prezesa Sama nic nie da, ale zakładając że będzie reprezentował Nas człowiek który żyje w realnym świecie, już napawa mnie optymizmem. Byle nie zabrakło sił, czasu i funduszy, a będzie lepiej. Po za tym najwięcej hałasu robią ludzie którzy Nic nie robią, nie mają planu i nic do powiedzenia… Pomóc nie pomogą, tylko drą pape… Jest ktoś wyrywny, ma jakieś realne założenia niech się zgłosi, podpowie. Tymczasem życzę Wszystkim Taaaakiej ryby:)
    Pozdrawiam

  9. rys0 says:

    do batona; Za pieniądze które koło dawało okręgowi nie miało prawie nic,a jeśli chodzi o odznaczenia to kto dostawał.Zwykły wędkarz nie miał nic.Zarząd okręgu przespał przetargi na wody po PGR ,bo myślał że za frajer się dogadają z okręgiem poznań i będzie można łowić u nich za darmo.Pomyśl okręg leszczyński ma 360 h wód a poznański blisko 7000 h.Jeżeli udostępniasz aż tyle to za to trzeba zapłacić.Poznań musi zapłacić za dzierżawienie tych wód.Trzeba mieć ośrodki zarybieniowe ,ichtiologa i odpowiednie zaplecze do tego To kosztuje.Gdzie to ma okręg leszczyński.Kupie rybę wpuszczę i łapcie wędkarze,a gdzie gospodarka na tych wodach.Dziadki myślą że na tym polega ich działanie i przy okazji kilka oznaczeń sobie przyznać.Zobaczymy kto otrzyma honorowe członka PZW w tym roku w okręgu leszczyńskim.Tylko powiększony okręg i dobra gospodarka na tych wodach da jakieś efekty a jeżeli to nie nastąpi to o dostęp będziemy się prosić u prywatnych właścicieli i to za nie małe pieniądze.Nie wszystkich będzie na to stać,przez takich jak ty myślicieli.Czas okaże kto miał racje .Dużych ryb życzę na wszystkich wodach.

  10. hi says:

    ” Z Nowymi wodami dla Okolic Leszna”

    Tak. Ale okolice Gostynia to: Cichowo, Mościszki, Dolsk, Mełpiny i wiele innych, których Poznań nie odda.

  11. baton says:

    Witam
    Chyba coś Ci się popierniczyło… I to zdrowo!
    Koło jest w Okręgu Leszczyńskim i wszelkie profity miało właśnie od Okręgu… Odznaczenia itp też!
    Więc z jakiej racji Okręg ma wyrazić zgodę na przeniesienie kół pod inny Okręg.
    Większy Okręg wcale nie jest lepszy…
    Dziwię się że tak myślisz…
    Wtedy nic nie zostanie dla wędkarzy z okolic Leszna…
    Jakie masz zarybienia w okręgu Poznań, patrząc na odłowy – żadne!!! Słownie zero…
    A kiedy słyszałeś o odłowach prowadzonych przez Leszno?
    W przeciągu kilku lat musieli kilka zrobić i tak zrobili – kilka przez lata. Okręg Poznań kilka w jednym roku w większości na wodach byłego PGR…
    Owszem Większy Okręg ma sens jeśli będzie to Okręg Leszczyński:) Z Nowymi wodami dla Okolic Leszna, większy – mocniejszy Okręg który nie zapłaci Poznaniowi kosmicznych pieniędzy tylko po to abyś miał przez chwilę mniejsze opłaty na wody byłego PGR… Poznań grabi okoliczne jeziora – okrada też Ciebie a Ty jeszcze chcesz iść pod jego skrzydła… Paranoja…!
    Pozdrawiam

  12. rys0 says:

    Odmowa bez uzasadnienia. Tego można było się spodziewać.Stołki są jeszcze dobrze przyklejone.Teraz delegaci macie pole do popisu.Skończcie z takim zarządem,niech utworzy się większy okręg i na pewno będziemy wszyscy zadowoleni.Większy okręg to większa ilość wód dostępna do wędkarzy ,oraz możliwość walki o lepsze warunki dla wędkarstwa w danym rejonie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Uzupełnij działanie (zabezpieczenie antyspamowe) * Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.